An-Nah
an_nah(at)interia.pl
Strona WWW
Adres
Zarejestrowany
Ostatnio zalogowany
28.01.2012
Teraz
online
Profil oglądano
Ulubiony kolor
Ulubiony film
Ghost In The Shell, Dracula, Star Trek, Labirynt, Kruk, Tron We Krwi, Rękopis Znaleziony W Saragossie
Słucham
Tori Amos, Coma, Queen, Nightwish, Enigma, Anathema, Moonspell, The Cranberries, Loreena Mckennitt, Eurytmics, Niyaz, R.e.m, Vnv Nation, Yoko Kanno, Xiii Stoleti
Ulubiony pisarz
Tolkien, Kossakowska, Proust, Gaiman, Leguin, Bułchakow, Faulkner, Dukaj, Williams, Martin, Balzac, Mieville
Ulubiona książka
Władca Pierścieni, Mistrz I Małgorzata, Nigdziebądź, Inny świat, Lód
Zainteresowania
O mnie
Pierwsza pasja objawia się tym, że czytam - i piszę. Moje pisanie traktuję poważnie i mam do tego pełne prawo.
Pasja druga objawia się licencjatem z religioznawstwa.
Pasja trzecia gryzie mnie od pięciu lat, od pięciu lat prowadzę bowiem "Maga: Wstąpienie".
W roku 2005 zaczęłam na kanwie tego systemu (i "Wampira: Maskarady") pisać mój "Zmierzch". W roku 2006 założyłam konto na mylogu. Co prawda moja wierność serwisowi jest dziełem przypadku, ale skoro już konto mam, szkoda się go pozbywać.
Przedstawiam więc dwa moje dzieła: magowo-wampirzy "Zmierzch" (zakończony) i bardziej wampirzą historię Sophii Drugeth (zawieszone). Obecnie do tych historii dołączyła trzecia, zupełnie z nimi nie związana - fantasy "Dzieci boga granic". Zapraszam.
Komentarze
Musisz być zalogowany żeby dodawać komentarze
isamar
An, żyjesz! Jak miło ;) Zastanawiałam się często, co też się z Tobą dzieje, odkąd poczochrane padły. Mylog i towarzystwo tak się zmieniło w czasie, gdy mnie tu nie było (rok bez internetu - i nawet nie zwariowałam!), a może i jeszcze wcześniej, że wszystkich i wszystko, co kojarzę z dawnych czasów, witam z szaleńczym entuzjazmem. Kto by pomyślał, że tyle we mnie miłości do starych śmieci.
Czym się teraz zajmujesz? Przeczytałabym sobie chętnie twój tekst, ale skoro mam go oceniać, to nie będę się wcześniej wciągać. Chociaż kto wie.
Meliana
Witam...
i przepraszam, bo zapewne uznasz to za zaśmiecanie komentarzy...
Chciałam Cię jedynie zaprosić na mój nowy blog o Władcy Pierścieni (http://tolkien.mylog.pl). Jeśli świat Tolkiena nie jest Ci obcy to zapraszam.
Pozdrawiam serdecznie.
Meliana
Konto usunięte
Ja, osobiście nawet nie mam zamiaru rozgrzebywać tych spraw. To dla mnie odległa przeszłość i zamknęłam ją gdzieś głęboką w sobie razem z przykrym wydarzeniem, które miało miejsce w tamtym czasie.
Wytrwałam no i mam zamiar trwać dalej ;) Chyba że już w ogóle stoczę się razem z tym opowiadaniem w jakaś głęboka ciemna otchłań głupoty.
Konto usunięte
Przykro mi, ale odniosłam inne wrażenie czytając wasze komentarze, pamiętam, ze chciałyście wysłać mnie do jakiegoś szpitala dla umysłowo chorych, to akurat bardzo mocno wyryło się w mojej pamięci. Nie zapamiętałam, bo nie chciałam pamiętać. Pierwsze doświadczenie w pisaniu opowiadania i takie głosy sprzeciwu.
Konto usunięte
Naprawdę, nie mogę sobie przypomnieć Ciebie. Tak wiele czasu minęło, no i może dlatego nie żywię do was już urazy ;) To było głupie z mojej strony, zapewne z waszej też. Jeśli chcesz, zapraszam do przeczytania mojego opowiadania. Jestem pewna, zę coś się zmieniło. Choć nie wiem jak dużo ;)
Małgorzata S.
Chyba zaiteresowanie człowieka swoimi tekstami nie ma nic wspołnego z normalnością albo jej brakiem, no chyba że ktoś tego używa jako środka stylistycznego :)
Małgorzata S.
Ciekawie o sobie piszesz :) Miło widzieć osoby znające swoją wartość. Takie to rzadkie... :)
Lady Rosalie
Kiedy zobaczyłam adres, pomyślałam "Aha kolejna świeżo upieczona fanka wampirów", a tu.... miłe zaskoczenie.... coś czuję, że to nie będzie pierwsza i ostatnia wizyta na twoim blogu.
industrial-diseases
Hej :)
Wysłałam Ci wiadomość, ale z własnego doświadczenia wiem, jak rzadko się je sprawdza, dlatego piszę też tutaj :)
Dziękuję za kopa i pamięć. Mam nadzieję, że uda mi się jeszcze powrócić do tego uniwersum, tym razem w opowiadaniu wyższych lotów. Postawię na jakość, a nie czas i zmieszczenie się przed deadlinem. :)
Pozdrawiam,
Toś